Masz problem? Napisz post na forum...

Najlepszym "Wujkiem Dobra Rada" jest dzisiaj forum internetowe. Masz problem - napisz post na forum, na pewno ktoś już tego doświadczył i wspomoże światłą radą... Niektóre warto zachować dla potomnych, bo wyprzedzają swoje czasy o epokę. Albo i dwie ;-). Zachowuję oryginalną pisownię, składnię, oraz zawartość merytoryczną wypowiedzi. Motywy osób poszukujących i udzielających online porad, wsparcia i informacji na forach internetowych są mi kompletnie obojętne, ich samopoczucie po odzewie forum na zacytowane posty - również.

Masz coś ciekawego? Podziel się: wspoludzial@gmail.com

Uprzedzam lojalnie, że opublikuję tylko to, co mnie rozśmieszy :-)

UWAGA: NIE udzielam pomocy, a wszystkie maile z prośbami o radę zostaną upublicznione



SPOSÓB NA WIBRATOR

Link || kategoria: zdrowie i uroda || 06.03.2009, 13:22 || Komentarze (21)


POST NA FORUM:
czesc mam 18 lat i jestem dziewica chce sobie zrobic domowymi sposobami wibrator ale nie wiem z czego i jak chcala bym jakis wibrujacy albo cos pomozcie podpowiedzcie czym i jak???

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***komórka z nastawioną wibracją

***1. idz do komisu, kup se alcatera "łan tacz viu" byle byl z duza antena wsadz se wpiczke i zadzwon

2. wierterka a na wiertlo nadziac ogora

***czasami mozna kupic takie szczoteczki do zebow z wibracjami. albo czasami sa takie walki zelowe do wlosow sa miekkie i sie wyginaja tylko ze wibrowac to to nei bedzie

***włóż szczoteczke elektryczną w kabaczka, albo w wydrążona kiełbasę

[podesłała valaquenta - dzięki ;-))))]


ZŁOŚLIWA MIESIĄCZKA

Link || kategoria: fizjologia || 07.03.2009, 22:05 || Komentarze (10)


POST NA FORUM:
czy to prawda, ze dziewczyna nie moze powstrzymac sie przed miesiaczka nawet jak to sie strasznie prosi zeby tego nie robila i czy moze zlosliwie zajsc w miesiaczke i czy to trwa az 4 dni?

FORUM POMAGA JAK MOŻE:
***Nie rozumiem przekazu...

***chodzi o to,ze pewnie typ chce sexu albo czegos zblizonego,a dziewczyna mowi ze nie moze bo ma miesiaczke i to trwa az 4 dni i czy ona robi to zlosliwie i czy moze to zatrzymac,skoro jemu sie chce

***No raczej sie tego powstrzymać nie da. Nawet jak sie nas prosi, że nie to i tak mamy...

***żadna w miesiaczke zlosliwie chyba nie zachodzi :D

***czy takie głupie to nie wiem... czytałam ,, potęgę podświadomości" i tam pisali ze mozna sterowac zmianami zachodzącymi w organiźmie... z miesiączką probowałam kilka razy... i sie udało ale nie wiem do końca czy to ta WIARA czy PRZYPADEK xD

***taaa... ta "potęga podswiadomosci" jest w lędźwiach faceta.. jak ją dobrze wykorzysta to sie w "miesiaczkę nie zajdzie" przez 9 miesięcy.

***Kurde... Ja zaszłam w miesiączkę 3 dni temu. I mój się chyba na mnie obrazi. Ale nie zrobiłam przecież tego po złości! :(

[podesłała Aga - dzięki ;-))))]

WSPOMNIENIA Z WFu

Link || kategoria: różne || 08.03.2009, 21:37 || Komentarze (18)


POST NA FORUM:
Niemal każdy z nas przeszedł w swoim życiu coś, co nazywa się
lekcjami w-f. Jakie macie wspomnienia z tego okresu?

Moje to:
Piłka nożna, w mojej szkole podstawowej grana metodą: "Kupą, mości
panowie!", to znaczy, jedna istota próbowała biec z piłką w szeroko
pojętym kierunku bramki, a reszta, wliczając w to członków własnej
drużyny i obu bramkarzy, próbowała odebrać piłkę, wykorzystując przy
tym agresję fizyczną i werbalną. Po meczu przegrana drużyna
solidarnie obrażała się na zwycięzców i swojego bramkarza.

Bieganie- w tym celu udawaliśmy się na pobliski obiekt
stadionopodobny, w pobliżu którego znajdowało się coś w rodzaju baru
szybkiej obsługi, który przyciagał jak magnes okolicznych
przedstawicieli gatunku Homo menelis. Kiedy my biegaliśmy po
pokrytej śmieciami i krecimi kopcami trawie, menele gromadzili się w
skupiska wokół brudnych ław i jeszcze brudniejszych stolików,
sączyli piwo za 40gr od puszki, trunek który nie miał niestety
przejrzystości bursztynu i gęstości miodowego płynu. I dzielnie
dopingowali nas. Standardem było:"szybciej, nie lenić się!", czasami
przechodzące w: "ruszyć d.u.p.s.k.a, lenie!", a nawet: "patrz,
Zbychu, chłopoki biegną, żeby życie miało smaczek, roz dziewcyna,
roz chłopoczek!" (Dziewczyny miały jeszcze gorzej.)

Dziwni nauczyciele- np. nauczycielka (ucząca dziewczyny, 50latka o
nobliwym wyglądzie), która nagminie używała
słów: "niunia", "laseczka", "dupencja".
-Niunia, czemu nie ćwiczysz?
-No, laseczki, idziemy biegać!
-Niunia, zepnij swoją dupencję! (przekładając na język polski-
"napnij mięśnie pośladkowe")

A co Wy pamiętacie z w-fu?


FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Lecącą piłkę w moim kierunku coraz większą rzuconą z siłą wodospadu
przez harpagony z mojej klasy i mnie uciekającą przed nią z piskiem
najbardziej pamiętam :-)

Była też pani, ktora miala zwyczaj wypowiadania na cały regulator:
Dzieffczęta piersi do przodu! Chłopaki na to lecą!

***Od najwcześniejszych lat przejawiałam wybitnie specyficzne
uzdolnienia sportowe, które przejawiały się m.in.:
- niemal trafionym kopniakiem w szczękę studentki AWFu siedzącej na
ławeczce, obok której na materazu robiłam przewrót w przód - 3 klasa
podstawówki
- zgromadzeniem pokaźnej kolekcji przezwisk odwołujących się do
mojej tężyzny fizycznej w czasach wczesnej podstawówki, kiedy to
lekcje wuefu były jeszcze koedukacyjne
- wykonanie na szyi koleżanki przy użyciu paznokci trzech
efektownych żywoczerwonych smug podczas gry w kosza w liceum
- notorycznym wykraczaniem poza granice normy w tabelach wyników
lekkoatletycznych (oczywiście dolne...)
- przedwczesnym siwieniem włosów u wszystkich wuefistów, którzy
mieli ze mną do czynienia...

***Podstawówka. Wuefista ustawia długą niziutką ławeczkę pod kątem 45
stopni. Jeden koniec opiera się o drabinki, drugi o podłogę - jedną
z deseczek-nóżek. Trzeba wbiec po ławeczce jak najwyżej i zeskoczyć.
Nikt nie ma odwagi. Wuefista pokazuje. Bierze rozpęd - i
niefortunnie stawia stopę na części ławeczki między podłogą a nóżką.
Prawa fizyki są bezlitosne. Robi się dźwignia. Ławeczka pod ciężarem
wuefisty staje do pionu. Wuefista zsuwa się na podłogę i dostaje na
płask w mordę całą ławeczką. Nigdy nie zapomnę tego dźwięku...

Ta sama podstawówka. Kolega zapomniał spodenek. Na szczęście miał
długą koszulkę, prawie do kolan. Męska decyzja - nikt nie zauważy
braku spodenek. No chyba, że akurat tego dnia wuefmen zaserwuje
stawanie na rękach. Widok koszulki, powoli zsuwającej się z kolegi (
jego miny) - bezcenny nawet po latach!

Liceum. Bieg na 200 metrów. Spinam się do startu, biegnę, od razu
potykam się o coś - i brutalnie przebiega po mnie 15 chłopa...
Nie cierpię wuefu!

***Ja to raz wyleciałam rano z domu bez stanika. No ale nic to, do szczęścia
potrzebny nie jest. A tu w-f. A tu baba zarządziła stanie na rękach. Pomysł
należy do najgorszych, na jakie można w moim wypadku wpaść. Przerażona nie
zwróciłam uwagi na to, że ja tego stanika nie mam. I że przed podejściem
przydałoby się schować koszulkę w spodenki...
Nie pamiętam, co było większe. Duma, że akurat tym razem udało mi się na ręką
stanąć, czy przerażenie, gdy uświadomiłam sobie, że koszulka się zsuwa.

***III kla sa LO. "Włefistę" wzięli na ćwiczenia wojskowe.
Zastępuje go inny. Wzrost ~170, tak ja ja i dwaj koledzy, o których tu napiszę.
Stawia skosem (!) skrzynie i każe nam skakac. Techniak to: rozbieg, odbicie od
odskoczni, odbicie rękami od końca skfrzyni i lądowanie na złączone nogi.
Skądinąd świetna zabawa. Ale ten skos skrzyni...
Jest nas dwudziestu kilku.
Rysiek (równolegle dwa lata siatki i judo w klubie) odmawia, Jurek (pójdzie do
szkoły oficerskiej) odmawia, ja również odmawiam. Reszta nawet nie podejmuje tematu.
Pan nauczyciel postanawia nam pokazać ćwiczenie. Nonszalancko idzie na początek
rozbiegu, rozbieg, odbicie od odskoczni i ... jajami zahacza o koniec skrzyni i
prawie się zwala.
Utrzymanie fasonu musiało go wtedy sporo kosztować.
W każdym razie skrzynię postawił prosto i kazał obniżyć o jeden segment.

TUTAJ jeszcze więcej ciekawych opowieści

[Ja jedynie pamiętam wf z pierwszego roku studiów, kiedy to graliśmy w siatkówkę. Ja zapisywałam wyniki, a koleżanka Ania sędziowała. Na długo zapamiętam jak po którymś z rzędu odbiciu piłki jedną ręką, Ania krzyknęła "jedną ręką to się kury maca!" - coś pięknego ;-)]

TEŚCIOWA W SAMOCHODZIE

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 10.03.2009, 14:19 || Komentarze (9)


POST NA FORUM:
Gdzie teściowa siedzi w twoim aucie,wtedy gdy kierowcą jest twoj maz a ty w domu.Czy przeszkadza ci to ze siedzi na twoim przednim siedzeniu i twoj maz ja wozi ?Nie wiem dlaczego ale ja nie lubie gdy teściowa siedzi na moim miejscu i zawsze siada kolo swojego wnuka z tyłu.Nie wiem dlaczego tak czuję ze nie chce zeby siedziala na moim miejscu. Byc moze chyba czuję wtedy taka jej przewage Chyba jakas
nienormalna jestem.


FORUM ekhm...
***Jezusie przenajslodszy! niech moj syn zostanie księdzem....nie chce mieć synowej!!!!!

***Ty pewnie z tych, co gości usadzają i ewentualnie przeganiają ze swojego/mężowskiego miejsca przy stole? Owszem, jesteś nienormalna.

***Proponuję oznaczys własne miejsca również w domu. Najlepiej moczem, u zwierząt takie oznaczanie terytorium działa. a tak przy okazji, to współczuję twoim dziecią i teściową

***Terroryzm synowych?

***Mi w ogóle przeszkadza jak do samochodu wsiada, dlatego latem mąż daje jej wrotki albo deskorolkę, a zimą łyżwy albo plastikowe jabłko w zależności od stanu nawierzchni, sznur do ręki, i ciągnie za samochodem.

***Proponuje malpe tesciowa wrzucic do bagaznika. Niech nie zajmuje ci miejsca.

***Ba. Oczywiście. U mnie teściowa w ogóle nie jeździ inaczej niż "na Popiełuszkę". A teść pcha samochód, dodatkowa korzyść: oszczędzamy na paliwie

***Jeździła na dachu, ale porysowała lakier, bo podczas przyspieszania próbowała się przytrzymać pazurami. No, ale spadła.

***Pozwalasz wozić teściową swoim samochodem? Nienormalna jesteś? Niech wywłoka za autem biegnie!

[podesłała sanna - dzięki ;-))))]

PORZĄDKI, PODUSZKI I WŚCIEKŁA ŻONA

Link || kategoria: niebiezpieczne związki || 15.03.2009, 10:04 || Komentarze (30)


POST NA FORUM:
WCZOREJ POSTANOWIŁEM ZROBIĆ POŻĄDEK Z POŚCIELA Z PIERZA W MOJEJ SZAFIE. WYRZUCIŁEM DO ŚMIETNIKA KILKA JAŚKÓW I PODUSZEK. ŻONIE BYŁO SZKODA BO MÓWIŁA ZE SĄ ŁADNE I CZYSTE. NIE MIELIŚMY GDZIE TEGO TRZYMAĆ (MOGŁA W SWOJEJ SZAFIE) A ZOSTAWIŁEM JEJ JESZCZE CZTERY JAŚKI. NA ZDIĘCIU PRZEDSTAWIAM WYRZUCONE JAŚKI I PODUSZKI. CZY ŻONA MIAŁA RACJE ZE SZKODA WYŻUCIĆ TAKIE PODUSZKI I MIAŁA POWÓD DO OBRAZY???
[TUTAJ zdjęcia wyrzuconych poduszek]


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Sluchaj, moze ona jakies zaskorniaki w nich trzymala i stad obraza. A boi sie przyznac.

***Albo kochanka.

***powiem ci tak: miala prawo. Jesli uwielbiala te jaski, byly one jej podpora w momentach smutku czy ronienia lez to popelniajac zamach na jej jaski osobiste sprawiles, iz moze nawet stracic zaufanie.

***powinna się z Tobą rozwieść. wyrzuciłeś poduszki toż to okropna zbrodnia

***a jezeli zona zechce je przytargac ze smietnika?Zakladam,ze postawiles je obok.Tak kiedys moja mama uczynila z moja kurtka.Owszem byla kurteczka juz troche zniszczona ale byla mi najukochanszym odzieniem.ktoregos dnia wrocilam ze szkoly i mama mowi,ze wystawila ja na smietnik.Ja zerwalam sie i pobieglam.Bylam przeszczesliwa jak wnosilam ja do domu.Jesli twoja zona jest tak samo przywiazana do niektorych przedmiotow,pamietaj,mozesz jeszcze troche zabulic za pralnie.Do automatu takich jaskow nie wrzucisz....

[autor] POSTAWIŁEM OBOK. [i KOLEJNE zdjęcie nieszczęsnych poduszek]

***to kryptoreklama toreb firmy Jan Niezbędny- kilka zmieści 50 jaśków!

[podesłała katkanna - dzięki ;-)))]

SZANSA NA NOWĄ BABCIĘ KLOZETOWĄ

Link || kategoria: (nie)bezpieczny seks || 21.03.2009, 12:41 || Komentarze (22)


POST NA FORUM:
Jestem w kropce
Czesc... Jestem z facetem, z ktorym mam sie pobrac za 5 miesiecy. Problem w tym, ze... gdy poszlysmy oblewac z kolezankami zareczyny... spotkalam w pubie fajnego mezczyzne. Bylam tak pijana, ze bez pamieci zrobilam to z nim w toalecie w tym lokalu. Nastepnego dnia... dotarlo do mnie to wszystko. Ale wyrzucilam to z pamieci. Kiedy nazeczony przyszedl do mnie udalam, ze mam migrene. Teraz mam powazny problem. Okres mi sie spoznia juz 17 dni. Zrobilam test... To nie moze byc nazeczonego dziecko, gdyz od dawna wiemy ze jest bezplodny. Nie mam pojecia co zrobic. Czy wmowic mu ze jednak nam sie udalo... Czy on w to uwierzy??? Pomyslalam, ze powiem, ze to cud, ze tak sie czasem zdarza... ze to szansa jedna na milion i musimy siecieszyc. Jak sadzicie? Usuniecie nei wchodzi w gre......


FORUM WSPINA SIĘ NA WYŻYNY EMPATII:
***Jak urodzi się córeczka,to będzie babcią klozetową

***chyba jak załatwisz jej tą posadę przez protekcję

***Oczywiście .W mojej kawiarni.Narazie nie mam babci klozetowej,ale chętnie zatrudnię.

***A ja jestem w przecinku

***a co z biologicznym ojcem?

[autorka] nie znam biologicznego ojca... nawet nie pamietam jego imienia. nic o nim nie wiem. w sumie nie pamietam jego twarzy... Nie wiem jaka podejme ostatecznie decyzje. MAsz racje pewnie i tak sie dowie. Predzej czy pozniej. Przy pierwszym lepszym badaniu krwi. Nie widze dalej sensu w tym wszystkim.

***ja ci przypomniec jak ja wygladac - czarne oczy, czarne wlosy, czarna skora, ja sie nazywac Makumba i pochodzic z Afryka. Ty pamietac teraz?

[podesłała Agusia - dzięki ;-))))]

A TY DO CZEGO ODCZUWASZ WSTRĘT...?

Link || kategoria: różne || 22.03.2009, 22:24 || Komentarze (17)


POST NA FORUM:
jakie nietypowe rzeczy wam obrzydzaja? Chodzi mi o cos, co wieksza czesc ludzkosci uwaza za normalne. Ja na przyklad
nie moge patrzec na tzw. "gniazda nasienne" w paprykach, kabaczkach, itp. Fuj.
I jeszcze obrzydzaja mi male ptaki - brzydze sie dotknac na przyklad papugi.


FORUM SIĘ ZWIERZA:
***Cyganie

***Jazda psa pupą po nowym dywanie na raty

***Obrzydliwa, potworna jest włochata noga tłustego pająka wystająca z jakiejś szczeliny, a najlepiej trzy nogi!

***1. żółte pięty w sandałach
2. wszelakie klamki w ubikacjach
3. tzw ozorki w jakimkolwiek sosie

***Długie paznokcie i jogurt owocowy.
I za nic na świecie nie dotknę aksamitu.

***A moją siostrę obrzydza widok osoby jedzącej brzoskwinię ze skórką i nie może nosić żadnych ubrań, które mają w sobie dodatek sztucznych tkanin. Dostaje wtedy ślinotoku. Nie znosi też widoku osoby myjącej zęby i plującej pastą. Ma wtedy odruch wymiotny

***do szału dorpwadza mnie:
- "strzelanie paznokciami" wynik- biała gorączka
- obce włosy nie wspominając o dotyku obcych włosów w dodatku długich, kogoś siedzącego obok..bleee
- wszelkie obce włosy znalezione w umywalce, widoczne w ubikacji
- dotyk obcych spoconych ciał

***mnie obrzydza przegotowana woda w czajniku, zawsze musze wylac i zagotowac nowa. No i kamień w środku też! Plus woda w której gotowały się jajka. Sam jej widok mnie odstrasza

***-ważki, takie latające nieskoordynowanymi ruchami, wolę stado pająków od jednej
ważki.
-gołębie kupy na parapecie.
-umywalki w miejscach publicznych (a jak na filmach opierają się, albo nalewają
wody i spłukują w niej twarz)

***- wszelkie owady szczególnie z bliskiej odległości gdy widać ich przebrzydłe
paszcze i czułki. Na samą myśl zaczyna mnie swędzieć w nosie..
- jajka (i potrawy jajeczne) w obcych domach.
- gołębie (latające szczury)
- głośne oddychanie przy zatkanym nosie (weź wysmarkaj się człowieku a nie męcz
siebie i otoczenia)
- jedzenie zimnych, ugotowanych ziemniaków
- mokre włosy w umywalce

***1. Zużyte torebki po herbacie (szczególnie takie bez nitki wyglądają jak g..o w
kałuży moczu)
2. Małe metalowe (często zardzewiałe ale nie tylko) elementy - np. otoczona
metalem dziurka w pokrywie garnka, nity w spodniach (ale tylko te z wypustką w
środku (zawsze je obrywam), te gładkie mi nie przeszkadzają)
3. Pozostałość mleka w przezroczystej szklance na dnie - nie mogę na to patrzeć
i natychmiast myję jak dopiję, lub dolewam mleka
4. Buty stojące w innej pozycji niż podeszwą do podłogi

i najdziwniejsze:
4. Nie mogę siedzieć obok spodni dżinsowych lub sztruksowych, czuję się jakbym
siedział koło czegoś nieczystego (w sensie metaforycznym), skalanego. Ale już
kurtka dżinsowa mi nie przeszkadza.

A TUTAJ jeszcze więcej dziwnych przerażających rzeczy

[podesłała xera - dzięki ;-))))]

SPOSÓB NA ADORATORA

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 23.03.2009, 20:36 || Komentarze (6)


POST NA FORUM:
Od kilku miesiecy kreci do mnie znajomy z pracy. Nie mowi mi wprost, ze mu na mnie zalezy ale jego jezyk ciala i rozne ,,zbiegi okolicznosci" mowia same za siebie. Co zrobic, zeby skutecznie odeprzec jego zaloty? Prosze o wskazowki, glownie ze strony Panow. Napiszcie co jest w stanie was najbardziej zniechecic w obiekcie waszego pozadania.

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***nie myj zębów gwarancja 100%

***nie perfumuj się przez jakiś czas - najlepiej dobierz czas tak, żeby mieć wtedy okres - gwarantuję, że się uda

***powiedz mu ze na onecie szukasz odpowiedzi na swoje "wielkie" zmartwienia, sadze ze nic lepiej nie podziala.

***Pokaz sie z jakims drechem w beemce. Straci do Ciebie szacunek

***Powiedz mu, że NIE STOI W BRODZIKU TWOICH POTRZEB INTELEKTUALNYCH. TO będzie jak policzek w jego męskie ego (o ile takowe posiada). Minusy - jeśli to jest kolega z pracy może stworzyć się nieprzyjemna atmosfera..

***Powiedz mu, że jesteś lesbą i brzydzisz się facetami. A nim zwłaszcza.

***kopnij go w kroczę. nie odważy się podejść na mniej niż 100 metrów;)

***Puszczaj przy nim śmierdzące bąki.

***podłub w nosie

[podesłał Ambasador Wierch - dzięki ;-)))))]

URODZINY

Link || kategoria: różne || 24.03.2009, 06:44 || Komentarze (28)


[Jestem noga z matematyki, nawet tak prostej jak dodawanie do dwóch. Sasenka mnie uświadomiła, że się pomyliłam i to nie trzecie a drugie urodziny obchodzimy. Mój błąd, więc poprawiam i przyznaję się do tak karygodnej pomyłki... Mam nadzieję, że lincz mnie za to nie spotka ;-)]


Dzisiaj ratunku-co-robic obchodzi swoje drugie urodziny. Jak większość z Was wie, blog narodził się na zupełnie innej stronie - na blogspot.com - ale z powodu wrednych robotów zostałyśmy z Sasenką zmuszone przenieść się na ownloga. I dobrze nam tu :-). Jednak myślę, że nikt z Was nie wie, że inspiracją dla Sasenki by ten blog powstał był Billy the Fish, który niestety zniknął i to w niewyjaśnionych okolicznościach. W związku z naszymi urodzinami apelujemy do Billy'ego by powrócił. Mamy nadzieję, że Krysie go nie dopadły...


BILLY WRÓĆ!!!


albo chcociaż odezwij się via mail, że żyjesz, pliiiiiiiiiiis!


Również z okazji drugich urodzin życzymy sobie i Wam kolejnych lat łączących się z jeszcze większą ilością zabawnych postów na forach, dzięki którym ten blog w ogóle istnieje ;-). No i czym byłyby urodziny bez tortu. Zatem dla Was wszystkich i każdego z osobna - torcik! Smacznego życzy załoga Bloga - Sasenka i Asiaczek!




CZYM SIĘ RÓŻNI KOT OD PSA...?

Link || kategoria: dom i zagroda || 25.03.2009, 08:31 || Komentarze (28)


POST NA FORUM:
Co potrafi zrobic KOT - schowac na dobre 3 piłki i 4 myszy w kawalerce. Co jeszcze ;)?

FORUM UDOWADNIA, ŻE FORUMOWE KOTY UMIEJĄ ZNACZNIE WIĘCEJ:
***Zablokowac kompletnie laptopa i mozliwosc korzystania z niego ( wylegiwal sie pod nasza nieobecnosc na laptopie bo mu cieplo bylo ) i wbic zagowzdke 4 informatykom. Na szczescie 5 juz poradzil sobie z naszym kocim hakerem.

***Wyjsc na balkon i wrocic ze skarpetka, majtkami, workiem od odkurzacza (wszystko zostalo zwrocone sasiadowi )

***Usiasc wieczorem na czarnych meblach ( kot czarny ) siedziec w kacie regalu i sie nie odzywac kiedy to cala rodzina biega po domu z histeria w glosie bo kot zaginal.

***Zjesc bukiet slubny panny mlodej :)

***Moj kot o imieniu Rydzyk wykonal nastepujace czynnosci:
- uwalil sie na klawiaturze laptopa Najlepszej z Zon,
- przelaczyl Firefoxa w tryb offline,
- zmienil jeszcze pare rzeczy w ustawieniach (powylaczal niektore addony),
- i teraz najlepsze: z tego wszystkiego zrobil 30 screenshotow, zeby nie zapomniec jak to sie robilo ;)
No, a oprocz tego Rydzyk w zasadzie nic nie umie. Nie umie mruczec, nie umie "udeptywac" (robiac to patrzy w sufit ;) ), boi sie nawet wlasnego cienia, i ogolnie sierota z niego straszna...  Maryja, jego starsza "siostra" jest duzo odwazniejsza...

***Zjeść prezerwatywę... zużytą! :) Szukaliśmy jej całe rano (bo nie mieszkamy sami i jakby nie jest nam objętne miejsce przebywania prezerwatyw), aż znalazła się w kociej kupie. Tym jednym występem nasza kotka przebiła wszystkie inne swoje numery popisowe :)

***Kotka Maryja probowala zdjac ze mnie nakladke wibracyjna Durex Play w trakcie stosunku. Pazurami. Je*any siersciuch :) A potem siersciuchy nauczyly sie ja wlaczac i regularnie ja kradly zeby sie pobawic :)

***Nasikać do laptopa, zrzucić wazon i udawać że sam spadł , wywlec ze schowka rolki papieru toaletowego i porozciagac je po całym domu, o 4,30 rano codziennie budzic otwierajac szafy i stukajac drzwiami

***Wyciągnąć 2,5 kg kurczaka z zimnej wody w 10 sekund nie powodując nawet plusknięcia. (mamusia odmrażała kurczaka na obiad, zerknęła w okno - zerknęła na garnek z kurą - już bez kury - zerknęła do korytarza - ujrzała kocicę targającą kurczaka większego od niej - machnęła ścierką - uratowała obiad.)

***Zjeść włosie anielskie z choinki i wzbudzać sensację wśród ludności wracającej z kościoła w Boże Narodzenie. kot przechadzający się dumnie przed furtką z zwisającym metrowym złotym włosiem z ...łka, to nie jest codzienny widok.

***Kot potrafi także żebrać przy stole podczas uroczystego obiadu. przegoniony wrócił z zagryzionym wróbelkiem , usadowił się przed stołem i wśród oniemiałych gości zaczął konsumpcję.

***Otóż tak: moja kocica, potrafi sfajdolić się Pańci na poduszkę, zrzygać za łóżko, lub obsikać Pańci czoło - mimo tego że ma kuwetę, do której regularnie się załatwia, co więcej, podczas rodzinnego obiadu na 15 osób, oscentacyjnie nienawidząc jakichkolwiek gości – robi kupę, po czy przełażi przez cały przedpokój wycierając dupkę w podłoge i rozmazując na niej wszystko :D co więcej, zjeść każdą możliwą zieloną roślinę w domu, nagryźć, złamać, po czym zwymiotować. Potrafi aportować, siadać na każdym ważnym piśmie, na książce, na klawiaturze – na każdej możliwej rzeczy z której aktualnie się korzysta. Potrafi pić wodę nie ze swojej miseczki, ale z brudnych garnków, potrafi: zjeśc wszystko to co je Pańcia, po czym jeżeli jej to włoże do miseczki – nie tknie pyskiem:) potrafi zjeśc niewyobrażalne ilości czekolady i chipsów, a nie tknie swierzej rybki – no chyba że Pańcia ją je :) potrafi w ciągu dnia nie zwlec się z łóżka, po czym w nocy, drapie w materac od łóżka, meble, a jak wyciągam odkurzacz (to jedyna rzecz jakiej się „boi”), to ucieka na 20 minut, po czym przezwycięża strach i od nowa zaczyna swoje molestowanie Pańci.

***Zawsze myslałam ze koty obsikuja i obsrywaja swoich wrogów, ale Pańcię??

***Budzić regularnie pare razy w nocy, zeżreć tygodniowy zapas wędlin, gwizdnąć ciepłą rybę z patelni, otwierać nie zabezpieczone przed nim szafy i szuflady, spuszczać wodę do muszli (dla samej przyjemności słuchania szumu wody), przypalić sobie ogon i tego nie czuć, wylewać wodę z wazonów, schować skutecznie ponad 20 myszy (nigdy się nie odnalazły), urządzić sobie plażę albo myjnię na stole, wysypać mąkę i udawać, że jest się na słonecznej plaży etc.

***Poczytałem sobie wszystkie wasze przechwałki o 'umiejętnościach" waszych kotów i oczy mam już wielkości anteny satelitarnej. Albo macie nierówno pod sufitem, albo daliście się wytresować kotom. Mój kot robi tylko to co mu wolno i NIC WIĘCEJ (spokojnie: nie biję go ani nie terroryzuję).

***To po co ci kot ? kup sobie psa .

Dużo więcej kocich uzdolnień TUTAJ


DZIAŁALNOŚĆ MISYJNA - czyli załoga bloga radzi 5

Link || kategoria: działalność misyjna || 26.03.2009, 11:55 || Komentarze (15)


Załoga bloga po raz kolejny rusza z odsieczą wszystkim anonimowym internautom, szukającym wiedzy, rady, oraz oświecenia w google:

Co mi grozi jeżeli połknę spermę
[Nic. Nie jest to w naszym kraju uznawane za kanibalizm, i w związku z tym nie jest karalne. Obserwując jednak działania tzw "Obrońców Życia" muszę dodać: JESZCZE...]

Na ekranie pralki automatycznej jest napis demo! co to znaczy
[Pralka jest właśnie zajęta nagrywaniem swojej płyty demo. Jak już nagra, i roześle do wytwórni płytowych, napis demo zniknie, a pralka podejmie pranie odzieży.]

Co robić gdy dziecko skleja sobie buzie klejem
[Zanim zaschnie na amen, włożyć mu w usta słomkę, która pozwoli potem na podawanie pokarmów płynnych. Jednak jeśli zamiast od razu ratować potomka, szukałaś odpowiedzi w google, to raczej już po ptokach...]

Co robić gdy chłopak chce sobie włożyć palce do pochwy
[Hmmm. Należy wyjść od terapii hormonalnej, połączonej z psychoterapią, potem tylko zabieg usunięcia męskich zewnętrznych narządów płciowych, potem operacja utworzenia żeńskich zewnętrznych narządów płciowych i już! Może sobie wkładać, ile wlezie!]

Ratunku ja sikam
[Spokojnie! Od tego się nie umiera. Problem byłby, gdybyś NIE SIKAŁ/A]

Co robić jak penis nie chce wejść do macicy
[Cieszyć się! Dzięki temu seks nie boli!]

Co się dzieje jeżeli kot jest raz zimny raz ciepły i nie moz...
[Szlag by trafił te statystyki! Zapisują za mało znaków, i teraz padnę z ciekawości, czego nie może zmiennocieplny kot...]

Co trzeba zrobić jak napije się benzyny
[Unikać otwartego ognia w pobliżu, szczególnie w pobliżu ust, oraz innych otworów w ciele...]

Co zrobić z pierdzącymi butami
[Wyłuszczyć im podstawowe zasady współżycia społecznego, obowiązujące w naszym kraju.]

Co zrobić żeby się nie pocić u mężczyzn
[Ograniczyć wizyty u mężczyzn.]

O TYM JAK WIAĆ MOŻE WIATR ;-)

Link || kategoria: różne || 26.03.2009, 20:19 || Komentarze (4)


POST NA FORUM:
Czy u Was też wiał dziś silny boczny wiatr? Bo u nas tak. Z prawej strony dość silnie wiało.

FORUM SIĘ ZWIERZA:
***u nas równolegle do podłogi

***Wiatr nie winda i może w bok !

***A u mnie tys wieje, panie dzieju, że łeb chce urwać! Kamulce w kieszeni noś..

***w Poznaniu padał biały, wiosenny, poziomy śnieg

***a u mnię wieje prosto we wtwarz

***ale leżysz czy stoisz? bo nie wiadomo czy wieje w pionie czy w poziomie?

***wieje na opkrągło - juz od paru godzin i raczej bardziej w tamtą strone

***twister???? uważaj na latajace krowy!

[podesłał Aztek - dzięki ;-))))]

SZATAŃSKI ŚMIECH W MOJEJ GŁOWIE...

Link || kategoria: psychologia || 27.03.2009, 11:18 || Komentarze (12)


POST NA FORUM:
A w nocy przyszedl do mnie ...
Pierwszy raz doznalem takiego uczucia. Nigdy wczesniej czegos takiego nie czulem.
Slyszalem rozne smiechy w mojej glowie ... szatanski smiech rozbrzmiewal w mojej glowie. Kiedy spojrzalem za okno - lampa emitowala intensywne czerwone swiatlo a w powietrzu czulem zapach siarki. Nie widzialem ciala ale czulem ze on jest przy mnie ... Czy to mozliwe zeby odwiedzil mnie sam lucyfer ? Pytam calkiem powaznie
Jesli istnieje szatan to istnieje Bog
Jesli istnieje Bog to moj swiatopoglad byl bledny
Uprzedzam fakty i mowie : nic nie pilem ani nic nie palilem ... pierwszy raz mi sie cos takiego zdarzylo ...


FORUM ekhm...
***Za duzo jabola...

***a kiedy przyjdzie do mnie... zegarmistrz światła purpurowy :)

***ale mam przynajmniej nadzieje, ze nie szczedzil na czarciej wazelinie?

***Wszystko pod kontrolą. Głosy w twojej głowie to słuchawki od mp3, które zapomniałeś zdjąć, lampa pali się na czerwono bo właśnie zajął się jej klosz, a zapach siarki to fermentujące skarpety z ostatniego wf'u. Ciała nie widziałeś i długo nie zobaczysz, pozostają gazetki.

***Podmyj się na noc i zmień na świeże gatki, bo pomimo iż Szatan jedzie siarą i syfem, to lubi czyste zady zapoznawać nocami...

***szkoda ze mnie nie odzwiedza ani Bog ani lucyfer bo mam ochote im wygarnac... wiec jak sie pojawi znowu to skieruj skurczybyka do mnie.

***Cóż, nie wiem co Ci mama daje przed snem ale następnym razem wypluj to ;]

***Było pewnie bara-bara wcześniej i teraz masz widzenia

***Moge cie dotknąć?

***Potwierdzam, to Szatan. U mnie też był, wracał od Vadera.

***Musisz złożyć ofiarę z kota, też tak miałem gdy byłem dzieckiem, później poznałem wspaniałą dziewczynę i z nią przeżyłem swój pierwszy stosunek, od tamtej pory moje koszmarne dolegliwości się skończyły, od czasu do czasu lawiruję gdzieś ponad świadomością, ale mój psychiatra mówi że to nic poważnego.

***Staary, to był najprostszy w świecie wzwód. Żaden szatan. Używaj czasem graby.

więcej ciekawych odpowiedzi TUTAJ

[podesłał sopran - dzięki ;-))))]

TWÓJ SYN SPĘDZA CZAS Z KOLEGĄ? NA 100% JEST GEJEM!

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 27.03.2009, 20:13 || Komentarze (8)


POST NA FORUM:
chcialbym Was zapytac czy mój 17 letni syn może być gejem, ponieważ często spędza całe weekendy u swojego kolegi??

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Tak. Na 100% jest gejem. Aż strach mysleć, co mogą tam robić...

***Jest gejem na 100 %! Ratuj syna!.Najlepiej u psychologa. Szkoda że ten fachowiec od dzieci, Samson zszedł. Ten to by go uleczył ;)

***Nie martw sie - oni mozwe tylko razem cpaja bo dziewczyna Twojego syna cpania nie toleruje

***Tak, mamy taką pewność. Z pewnością jest gejem. Ale możesz to jeszcze ogarnąć. Porządny wpieprz i wróci na drogę cnoty.

***Taaaak, jest gejem na 100%! Pamiętam jak dziś, kiedy sam miałem 17 lat i jeździłem do kumpla na drugi koniec miasta w piątek i wracałem czasem w niedzielę. Co tam się nie działo.. głównie pizza, żarcie od żółtka, romantyczne spacery do sklepu po piwo, football manager po sieci, gadanie o dziewczynach, które nam się podobały, i oglądanie filmów po nocach - na jednej kanapie! A później upojna noc, na oddzielnych łóżkach oddalonych od siebie o jakieś trzy metry. I wspólne śniadania.. o 14 czy 15, jak się już obudziliśmy. I kawa z ekspresu. I tosty z masłem.

[podesłała katkanna - dzięki ;-))))]

CZY JESTEM W CIĄŻY??

Link || kategoria: schizy ciążowe || 28.03.2009, 19:20 || Komentarze (9)


POST NA FORUM:
Mam taki obawy i potrzebuje aby ktoś mi w końcu udzielił jakiejś konkretnej
odpowiedzi. Mianowicie współżyłam z chłopakiem w czasie dni płodnych bez
zabezpieczenia,chłopak jednak nie miał wytrysku. P o tym wszystkim miesiączka
spóźniła mi się o 3 tygodnie i była o słabym nasileniu tydzień przed jej
wystąpieniem robiłam test który był negatywny,teraz już minęło od niej 30 dni
i nie mam następnej. Zaobserwowałam u siebie różnego typu zmiany np. ból
piersi i znaczne ich powiększenie, przybrałam na wadze tylko w okolicach tli i
bardzo wysypało mnie na twarzy. Nie wiem czy mam iść do lekarza, czy robić
kolejne testy. Czy możliwe jest że jestem w ciąży?


FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***Szklana kula mówi, że albo jesteś albo nie

***kobiety sa jednak glupie jak trepy

***teraz tarrot pokazał że jednak nie... jutro spróbuję z fusów powróżyć to dam znać

***pozyczylabym ci narzedzia ale herbate pije ekspresowa a kawe rozpuszczalna

***Tak.Jesteś w ciąży!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

***głosujmy!

***ja Ci powiem czy jesteś w ciązy w zamian za info o płci mojego dziecka mam mały brzuszek, brzydką cere i ciągle rzygam myślisz że to jakieś znaki mówiące o płci??

***mysle ze blzniaki :) chlopiec i dziewczynka

MAM OCHOTĘ...

Link || kategoria: relacje międzyludzkie || 29.03.2009, 10:24 || Komentarze (17)


POST NA FORUM:
Mam ochotę na małe co nie co a mój chłopak jest daleko ode mnie... i nie będę się masturbować bo mam ochotę na NIEGO!! Ehhh... Ohhh... cóż ja pocznę....

FORUM WSPIERA, RADZI, UCZY, WYCHOWUJE:
***idź spać przyśni Ci się zrobicie to przez sen

***napij sie zmnej wody :) podobno działa

***idź do sąsiada i karz mu założyć maskę z twarzą twojego mena.

***wsadź głowę do kibla i przykryj sie deską

Online:





Menu

Księga gości
O blogu
Załóż bloga

Kontakt:

Wyślij wiadomość

wspoludzial@gmail.com
gg: 4914801


Archiwum

2017
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2016
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2015
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2014
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2013
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2012
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2011
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2010
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2009
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2008
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec
luty
styczeń
2007
grudzień
listopad
październik
wrzesień
sierpień
lipiec
czerwiec
maj
kwiecień
marzec

Kategorie

anatomia(30)
czas wolny(36)
dom i zagroda(64)
fizjologia(35)
jopowa, belladonna i potworski(37)
krótko i treściwie(106)
kuchnia(5)
metafizyka(12)
moda(10)
(nie)bezpieczny seks(9)
niebiezpieczne związki(161)
ortografia dramatyczna(8)
poradnik(24)
przyroda(8)
psychologia(46)
relacje międzyludzkie(131)
różne(241)
schizy ciążowe(61)
sport i rekreacja(13)
szukajcie a znajdziecie(6)
święta(11)
działalność misyjna(39)
zdrowie i uroda(77)
zestresowana mama(19)

Linki

1. Aaaby sprzedac
2. Ania i jej doznania
4. Dziwne szyldy
5. Forum Gazety Wyborczej
6. Forum Samosia
7. Koszmary architektury
8. Krysia ma misia
9. Podrobkowo
10. Pobozni chlopcy
11. Polski priv
12. Poszukiwany/poszukiwana
13. Szczucie cycem
14. Szukam - zatrudnie
15. Tylko w Polsce

Wielki Brat patrzy



powered by Ownlog.com & Fotolog.pl